czwartek, 3 grudnia 2009

Pimp My Ride






Co prawda bez udzialu znanej telewizji, prowadzacego Xzibit'a
i West Coast Customs udalo mi sie odpicowac moja bryke. Bylo to ponad 2 tygi temu, ale to co sie teraz dzieje nie daje mi chwili czasu na pisanie postow.
Teraz nie straszne mi wysokie loty i inne gnioty. No moze osie piast nie wytrzymaja obciazen, ale odpukac w niemalowane...
Widelec Volume Fu Manchu jest topowy i nie potrzebne sa tutaj jakiekolwiek komentarze. Dostepny bedzie niebawem wraz z nowymi ramkami i innym stafem od Volume Bikes w poznanskim sklepie bmxforever.
Od Sokola dostalem kolejne juz paski do testow jego brandu Veganski. Tym razem jest to model Vegan Power. Paski spisuja sie rewelacyjnie. Troche je juz zeszmacilem uczac sie pedal grindow, ale wiadomo bylo, ze czeka je taki los (zdjecia byly robione kilka dni po zalozeniu). Sa sztywne, solidne, regulacja odbywa sie w prosty sposob i koszyki odstawilem juz do lamusa. Metka bezmiesna na produktach Veganski included.
Paski zalozylem na platformy Colony Fantastic Plastic.
Na koniec pozdro i pozytyw :) dla Wojtka z Silesia Fixed za tranzakcje.

5 komentarzy:

  1. Psze Pana, a to tutaj
    to mi sie podoba :)

    ale sie usmialam
    zajebista fota!

    OdpowiedzUsuń
  2. to byłem ja- sick end zią

    OdpowiedzUsuń
  3. ciesze sie ze Fu siedzi!! h5!

    OdpowiedzUsuń